Jak odbieramy rzeczywistość?

Na pewno zdążyliście zauważyć, że czytanie książek uznawane jest za zło koniecznie. Takie podejście jest najkrócej rzecz ujmując karygodne, ale to nie jest w tym wszystkim najważniejsze. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, w co wierzy większość ludzi. Myślę, że nie trzeba dodawać, iż większość ludzi wierzy w pierwsze zdanie napisanego przeze mnie tekstu. Dlaczego tak się dzieje? Powiem szczerze, że odpowiedź na to pytanie jest szalenie trudna i nie jestem wstanie jej udzielić.

Właściwie trudno powiedzieć tutaj o jednej odpowiedzi, gdyż każda osoba ma prawo stosować swoje podejście. Zgadzacie się ze mną? Wasz pogląd na sprawę prezentuje się inaczej? Jestem bardzo ciekawy tego, co macie do powiedzenia. Niemniej, naturalnie nie mogę poznać Waszego zdania i cały tekst musi bazować tylko i wyłącznie na moim poglądzie, o tym jak traktować książkę Harlequin. Tak więc nie pozostaje nic innego jak przejść do prezentacji mojego poglądu, który przedstawiam przez komputery porzucona nastolatka na obozie leasing.

Dokładna recenzja i opinia

Nie zmuszam nikogo do tego, aby uważać dokładnie tak samo jak ja. ale myślę, że mam rację. Przechodząc do sedna sprawy – wydaje mi się, że za często ludzie uważają, iż jakaś książka musi być przeczytana. Z jednej strony rozumiem, że nie wypada krytykować pewnych książek a z drugiej rozumiem, dlaczego niektórzy to robią. Mam świadomość, że brzmi to wszystko co najmniej dziwnie, ale mówię prawdę. Jeżeli jeszcze tego nie widzicie to zapewniam, że po dokładnym przeczytaniu tekstu wszystko stanie się jak najbardziej jasne. Jeśli nie wystarczy raz przeczytać tekstu to serdecznie zachęcam do tego, aby zrobić to np. 3 razy. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w których treść nie od razu jest dobrze zrozumiana. Zdaje sobie sprawę jak to brzmi, ale doskonale wiem, o czym mówię. I sprawdza się to w życiu każdej rodziny, każdego człowieka.

 

Autor zdjęcia: Carbon Fiber Magic